poniedziałek, 31 grudnia 2012

Łupy! DDD i -40% w Rossmannie

Ja również skusiłam się na zakupy w Dniu Darmowej Dostawy 3 grudnia :) Wybrałam sześć sklepów:
  • fryzjerskie.com - ta przesyłka dotarła jako pierwsza! Wzięłam dwie maski firmy Bioetika, na razie testuję Crema di Essenza I (nawilżającą). Polecam ten sklep :)
  • goldenrose-styl.pl - przesyłka dotarła po tygodniu. Jestem bardzo zadowolona z zamówionych produktów, już robię listę na kolejne zakupy ;)
  • idealneupominki.pl - dopiero po zamówieniu zauważyłam, że trochę przepłaciłam. Nie umieszczam zdjęć na blogu, bo zamówiłam tam prezenty świąteczne :) Było kilka pomyłek przy realizacji zamówienia, więc nie jestem zachwycona, ale najważniejsze, że prezenty się spodobały.
  • bazarpupila.pl - tym razem prezenty dla psa, bardzo mu smakowały :) Za rok zamówimy tu więcej.
  • setare.pl - wybrałam korund, moja cera odżyła!
  • bliskonatury.pl - tych zakupów nie planowałam, ale nie mogłam się oprzeć promocjom ;p

Zakupy na setare (6 zł, korund) oraz bliskonatury (20,07 zł: 2 pojemniczki, olej palmowy, masło shea, masło kakaowe):

Fryzjerskie (36,48 zł, maski Bioetika):

Golden Rose (24,90 zł):

Czas na zakupy z rabatem -40% od Rossmanna:



Ania

sobota, 29 grudnia 2012

Moje włosy - grudzień (cz. VI)

Moje plany na ten miesiąc wyglądały następująco:
  1. Olejowanie skalpu - zaledwie 2-3 razy olejkiem łopianowym ze skrzypem polnym Green Pharmacy.
  2. Zabezpieczanie włosów: chowanie pod kurtkę, szalik, czapka - starałam się :) Kosmyki przy twarzy nie były zabezpieczane.
  3. Odżywianie - maski po każdym myciu, mały tuning gliceryną, kwasem hialuronowym i olejami. Byłam jednak zbyt leniwa, żeby przygotować sobie siemię lniane :(
  4. Maska z domowych półproduktów raz w tygodniu! - ups...
  5. Picie skrzypopokrzywy - piłam przez tydzień, niedługo do tego wrócę :)
Średnio mi wyszło, więc plany przechodzą na kolejny miesiąc.

W grudniu włosy wyglądają lepiej. Opanowałam elektryzowanie i przesuszenie, jednak ciągle nie odzyskały swojej objętości. Będę je mocno nawilżać i chronić przed pogodą :) Sięgają mi już zapięcia od stanika! :D

Pielęgnacja:
  • Skalp: Jantar, kilka razy olejek łopianowy ze skrzypem polnym Green Pharmacy
  • Olej: oliwa z oliwek, olej makadamia, Alterra 'Migdały i papaja', niebieski Babydream
  • Szampon: Love 2mix Organic z pomarańczą i papryczką chilli, jakiś prosty z SLES
  • Odżywka d/s: -
  • Maska: BingoSpa 'Kuracja kolagenowa', Isana Hair 'Preparat intensywnie pielęgnujący', Artiste 'Odżywka intensywnie regenerująca' + kwas hialuronowy, Isana z babassu na 10min, Bioetika Crema di Essenza I (nawilżająca)
  • Odżywka b/s: Joanna z pokrzywą i zieloną herbatą
  • Końcówki: Marion 'Kuracja z olejkiem arganowym', Biovax A+E, Serum wzmacniające

Z oleju makadamia już rezygnuję, nie przynosi żadnych efektów na moich włosach. Za to genialnie spisuje się na twarzy i tak go zużyję :) Olejku Alterry używam do lekkiego olejowania, kiedy nie chcę się babrać oliwą albo zabezpieczać poduszki (włosy olejuję zawsze na noc).



Moje włosy - styczeń (cz. VII)

Ania

środa, 21 listopada 2012

Moje włosy - listopad (cz. V)

W końcu byłam na podcięciu końcówek. Efektu chyba nie widać, bo ciągle zmieniam przedziałek i włosy układają się jak chcą :) Przyrostu już nie podaję. Za każdym razem wychodzą inne wyniki, więc chyba lepiej będzie oceniać na zdjęciach.

Jesienno-zimowe klimaty nie spodobały się moim włosom. Zaczęły się elektryzować, są oklapnięte od czapki i suche. Oleje i maski już im nie wystarczają. Po solidnej dawce nawilżenia i protein odżyły, ale tylko do następnego mycia.

Przez miesiąc mogłam sobie pozwolić na mycie włosów co drugi dzień. Niestety znowu rozpoczęłam sezon na codzienne mycie. Z jednej strony się cieszę, bo mogę wrócić do olejowania skalpu :) Wcześniej nie nakładałam oleju na skórę głowy, bo drugiego dnia po myciu była już nieświeża i nie chciałam ryzykować wypadania włosów (nie olejujemy tłustego skalpu!).

Pielęgnacja:
  • Skalp: Saponics, wcierka od dermatologa
  • Olej: oliwa z oliwek, olej makadamia, Alterra 'Migdały i papaja', niebieski Babydream
  • Szampon: Joanna, Z Apteczki Babuni 'Szampon wzmacniający do włosów cienkich, delikatnych i ze skłonnością do wypadania', Love 2mix Organic z pomarańczą i papryczką chilli (hit!)
  • Odżywka d/s: Isana z babassu (b. rzadko - głównie używam masek)
  • Maska: BingoSpa 'Kuracja kolagenowa' (hit!)  Isana Hair 'Preparat intensywnie pielęgnujący', siemię lniane, Artiste 'Odżywka intensywnie regenerująca' + kwas hialuronowy (hit!), Isana z babassu na 10min
  • Odżywka b/s: Joanna z pokrzywą i zieloną herbatą
  • Końcówki: Marion 'Kuracja z olejkiem arganowym'
Wyróżnione kosmetyki sprawdzają się u mnie najlepiej. Muszę jednak postawić na bardziej treściwą pielęgnację.

Plany na kolejny miesiąc:
  1. Olejowanie skalpu - olej rycynowy i olejek łopianowy ze skrzypem polnym Green Pharmacy.
  2. Zabezpieczanie włosów - chowanie pod kurtkę, szalik, czapka.
  3. Odżywianie - treściwe maski, siemię lniane, półprodukty.
  4. Maska z domowych półproduktów raz w tygodniu!
  5. Picie skrzypopokrzywy (ziółka, a nie gotowe herbatki :) ).

Czas na zdjęcia! W tym świetle wyszedł dziwny kolor...




Tak się buntujemy przy obecnej pogodzie:



Na szczęście były też lepsze dni:



Do ludzi wychodzę w rozpuszczonych włosach. Nie mogę ich spinać, kiedy mam na sobie wielki szal i czapkę - każda fryzura mi się zepsuje. Moim włosom nie za badzo się to podoba, więc staram się jak najczęściej chodzić w warkoczach. Fryzura domowa i na szybkie wyjścia pod kurtkę:


Jakie macie plany na kolejny miesiąc? Co zmieniacie w swojej pielęgnacji? :)


Ania

niedziela, 11 listopada 2012

Pierwsze zamówienie półproduktowe

W końcu się odważyłam i zamówiłam pierwsze półprodukty! Zakupy zrobiłam w sklepie BeautyEver oraz na doz.pl :)


  1. Betaina (BE) - dostałam jako gratis z BeautyEver. Znacie jakieś przepisy z jej wykorzystaniem? 
    Główne zalety: silnie nawilża, zwiększa elastyczność skóry, wzmacnia włosy, poprawia reakcję skóry na drażniące działanie detergentów.
  2. Gliceryna (doz) - zamierzam jej używać do wzbogacania kremów i masek, również do włosów. 
    Główne zalety: posiada 
    silne właściwości nawilżające, wygładza i regeneruje.
  3. Skwalen (BE) - jako dodatek do kremów, chcę z niego zrobić serum na twarz.
    Główne zalety: nawilża i utrzymuje wilgoć w skórze, chroni skórę przed niszczącym działaniem czynników zewnętrznych.
  4. Olejek z drzewa herbacianego (doz) - wykorzystam jako dodatek do OCM (już widzę pierwsze efekty!). 
    Główne zalety: p
    osiada silne właściwości antyseptyczne.


  1. Hydrolat z kocanki włoskiej na naczynka (BE) - do przemywania twarzy rano, jako tonik. 
    Główne zalety: 
    likwiduje zaczerwienie skóry, obkurcza ściany naczyń krwionośnych, regeneruje uszkodzenia skóry.
  2. Hydrolat oczarowy (BE) - do przemywania twarzy rano, jeśli skóra jest problematyczna. 
    Główne zalety: 
    zmniejsza rozszerzone pory, pielęgnuje cerę naczyniową.
  3. Kwas hialuronowy 1,5% (BE) - do wzbogacania kremów i masek do włosów, myślę też nad stworzeniem serum na twarz. 
    Główne zalety: nawilża, wygładza, zmiękcza, 
    zwiększa przenikanie innych składników aktywnych.
  4. Spirulina (BE) - mała ilość na wypróbowanie, chyba pójdzie na twarz, jeśli wytrzymam zapach ;) 
    Główne zalety: 
    wyrównuje koloryt skóry, poprawia kondycję cienkich i zniszczonych włosów, redukuje zmarszczki.
Już myślę nad kolejnym zamówieniem, to naprawdę wciąga!
Miałyście te półprodukty? Które najlepiej się spisywały? Możecie mi jakieś polecić? :)

Ania
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...