sobota, 31 sierpnia 2013

Moje włosy - sierpień (cz. XIV)

Zwlekałam z sierpniową aktualizacją, bo praktycznie całą drugą połowę miesiąca miałam bad hair day :( Niestety, ma to związek z moją chorobą i lekami, ale o tym w kolejnym wpisie. Włosy są odwodnione, elektryzują się, brak im objętości. Na szczęście skóra głowy mocno się nie buntuje. Mam wrażenie, że włosy sporo podrosły. Szkoda tylko, że kosztem jakości ;p 

Ostatnio olejowałam włosy 1-3 razy dziennie - wszystko wypijały, nawet większą ilość. Od jutra wprowadzam mocno nawilżające maski z dodatkiem półproduktów, gotuję żel lniany i robię mgiełki nawilżające. No i liczę na poprawę :)

Początek sierpnia. Chwilowa objętość po koczku na czubku głowy:



A tak wyglądały przez ostatnie 2 tygodnie:

Gdzie moje włosy? :(



Ania

30 komentarzy:

  1. Zdrowiej szybko ;)
    Twoje włosy nie wyglądają aż tak źle :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, chociaż szybko to nie będzie - leczenie do końca życia
      może podcięcie im trochę pomoże :)

      Usuń
    2. Witaj mam podobny problem co Ci lekarz przepisał?

      Usuń
  2. Oejku, śliszne są! Ja w sumie też się zabieram za gotowanie siemienia i maski z półproduktami, ale no ja muszę zwalczyć suchość i puch, a Ty? Przecież sa idealne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy jeden ruch grzebieniem i wyglądam jakbym tarła balonem o włosy :D

      Usuń
    2. No to się elektryzują- wystarczy zmiana grzebienia na szczotkę z jonizacją i po problemie :)

      Usuń
  3. Faktycznie, ostatnio wyglądały lepiej, ale i tak są ładne :) Szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz przepiękne włosy i dopatruję w nich bardzo dużego podobieństwa do moich. Moje są dużo cieńsze na końcach, podniszczone. Masz bardzo ładne, grube końce, ma się je ochotę dotknąć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa :) rzeczywiście końce mam w podobnym stanie jak resztę włosów, ale grubymi bym ich nie nazwała :)

      Usuń
  5. Fajny blog : ) Obserwujemy tu i na bloglovin?
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz piękne fale po koczku!
    U mnie są zawsze po nim krzywe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety po sesji zdjęciowej już były proste ;p

      Usuń
  7. Masz bardzo ładne włosy :) a niestety czasami zdarzają się takie złe okresy...mnie ostatnio np. włosy wypadały garściami, ale chyba już udało mi się to zwalczyć :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne masz włosy, szczerze zazdroszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem masz piękne włosy :) I kolor jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie się błyszczą :)
    Dla mnie również zdarzają się takie bad hair weeks...

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że jesteśmy włosowymi siostrami. Ale to u Ciebie efekt koczka ;) Ja mam bardziej falowane włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na Łysienie Androgenowe to masz super włosy...! piękne i w miare gęste zazdroszcze Ci... ja mam dopiero pierwszą faze androgenowki a wlosow wypadlo mi mnostwo , mam ich 2 razy mniej od Ciebie :( i to wszystko sie stalo w ciagu 5 miesiecy ehhh... udreka z tym androgenowym ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro zmiany były w obrębie krótkiego okresu czasu (5 miesięcy) to może łatwiej będzie odnaleźć przyczynę?

      Usuń
  13. Mam pytanie czy na szczycie głowy urosło ci więcej włosów od czasu kiedy stosujesz loxon 5% .

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój Boże. :) Między początkami a teraźniejszym stanem jest KOLOSALNA różnica. Ja mam włosy takie jak ty z początku. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne włosy!!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...